Podróże a terroryzm

Zamachy terrorystyczne w ostatnich miesiącach i tygodniach spowodowały, że coraz rzadziej opuszczamy nasz kraj. Boimy się latać. Boimy się, że nasz samolot padnie celem ataku terrorystów. Boimy się, że to samo zdarzy się na lotnisku. W tłumie ludzi łatwo podłożyć bombę i sprawić, że atak terrorystyczny stanie się faktem. Tak samo można obawiać się dworców autobusowych i dworców pkp. To również miejsca potencjalnych ataków. W końcu parę lat temu zdarzył się atak na metro w jednej z europejskich stolic. To wszystko powoduje, że wolimy wypoczywać w Polsce. Z jednej strony w ten sposób ograniczamy trochę nasze horyzonty. Nie podróżujemy za granicę. Jednak z drugiej strony dajemy zarobić Polakom i polska gospodarka będzie miała z tego pożytek. Nie ma więc tego złego co by na dobre nie wyszło, chociaż mówienie w ten sposób o terroryzmie jest absolutnie niestosowne i niedopuszczalne. W tym roku wakacje najchętniej spędzamy nad polskim morzem. Gościmy tu również turystów zagranicznych, ponieważ Polska uchodzi obecnie za jedno z najbezpieczniejszych miejsc na Europejskiej mapie. Wakacje w Polsce wcale nie muszą być gorsze, ale, niestety, pogoda bywa tu kapryśna i trzeba być przygotowanym na wszystko.