Nad morzem

Morze kojarzy nam się z noclegami sezonowymi. Mało kto jeździ nad morze zimą wtedy kiedy Bałtyk zamarza chociaż na pewno jest to niesamowite przeżycie, którego nie da się z niczym innym porównać. Jak sobie człowiek uświadomi, że nad morze zawsze wieje to jak doliczymy do tego dwadzieścia stopni mrozu to większość z nas jednak poczeka do czerwca albo lipca. Już lepiej niech pada niż ma nas zamrozić. Nad morze mamy do wyboru bardzo dużo różnego rodzaju noclegów. Na pewno ciekawą propozycją są hotele i pensjonaty, ale to nie wszystko. Ich cena będzie uzależniona od tego w ile osób jedziemy, kiedy i na ile jedziemy. W sezonie czyli w lipcu nie ma co liczyć na jakieś większe upusty. Dlatego niektóre osoby jadą w maju albo czerwcu. Temperatura wody i tak jest niska bez względu na to czy będziemy tam w czerwcu czy w lipcu. Zimne może ma to do siebie, że odstrasza turystów, ale na pewno zachęca morsów do bicia kolejnych rekordów. Nie wszędzie w środku lipca kiedy leje się żar z nieba temperatura morza potrafi mieć siedem stopni. Takie rzeczy dzieją się tylko w naszym kraju. Można spać też w domach drewnianych, przyczepach letniskowych, domach holenderskich albo pod namiotem. Każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie.

Dodaj komentarz